Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 625 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

 

30 październik "Dream Team walczy w lidze powiatowej"

sobota, 31 października 2009 22:50



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

27 październik "czas zmieniony, zimno w kości a my gramy dla radości"

sobota, 31 października 2009 22:02

           Tego dnia wszyscy z zaciekawieniem oczekiwali formy Darka, który powrócił do grania po kontuzji ręki. Musiał ostro zabrać się do grania żeby odrabiać zaległości. Już w pierwszym meczu musiał sprawdzić się z Krzysztofem Ć i zgodnie z przewidywaniami nie ugrał z nim nawet seta. Potem jednak gładko uporał się z Dżekiem no i ambitnie walczył z Osą urywając mu seta a przy odrobinie szczęścia wynik meczu mógł być dla niego zdecydowanie lepszy. Widać jednak braki treningowe i przerwę w graniu na poziomie a pozostali znów zrobili krok do przodu.

 

              Pozostałe mecze tej kolejki nie należały do zaciętych no i brakowało niespodzianek. Andrzej do zera pokonał Dżeka, a Bob w pojedynkach z Krzysztofem Ć, Rumunem i Edkiem nie potrafił zdobyć nawet jednego seta.

             Najciekawszy pojedynek stoczyli Damian z Andrzejem. Ambitnie walczący Endriu pokazał że jeśli jeszcze bardziej uwieży w siebie to może wygrywać z najlepszymi. Do stanu 2:2 toczyła się zażarta walka o każdy punkt a o wygranych decydowały długie walki na przewagi w końcówkach. Andrzej dopiero w tie breaku jakby trochę zadowolony z dwóch punktów "przysnął" na początku co pozwoliło Góralowi odjechać na bezpieczną przewagę i dowieźć cenne zwycięstwo do końca.

            Rozgrywki wkraczają teraz w decydującą fazę i  w najbliższym czasie czekają nas decydujące o miejscu play off mecze czołowych graczy oraz grupy za nimi która ostro powalczy o wejście z jak najlepszego miejsca do fazy pucharowej.
            Dzisiejszą serię fotek poświęcam w całości tematyce będącej w najbliższym okresie na topie czyli - akcja znicz. Dlatego też seria płonących fotek. Pamiętajmy też że prawdziwy sportowiec nie pali i może te kilka zdjęć natchnie niektórych naszych zawodników do rzucenia palenia bo to bezsensowny i trujący nałóg.
 Pamiętajmy Dream Team kocha płomienie ale gani palenie.










Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

23 października - ruszyły rozgrywki Ligi MTS

środa, 28 października 2009 19:21




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

20 październik "ostre granie na dwie sale"

środa, 21 października 2009 18:47

             Witam wszystkich sympatyków pingla i graczy Dream Teamu. Już w piątek startuje nowy sezon Ligi Powiatowej w której po raz kolejny udział weźmie nasza drużyna. Z tej okazji ten tydzień poświęcony jest przygotowaniom dobrej formy przed tymi rozgrywkami. Dlatego dla chętnych we wtorek możliwe było granie treningowe w Kajtku a potem normalne rozgrywki w Reńskiej. Dodatkowo planujemy w czwartek mały trening i odprawę techniczną u Mańka poświęconą rozpracowaniu najblizszego rywala czyli Floriana Azoty.

              Granie tego dnia zaczęło się od meczu w Kajtku pomiędzy Krzysztofem.Ć. (nasz kolega na własne życzenie będzie tak teraz nazywany jak podejrzany w prokuraturze ponieważ ostatnimi czasy mocno się buntował że nie wyraża zgody na publikacje danych jego osoby, od tej pory także na zdjęciach jego twarz będzie zamazana) a Stasiem. Mecz stał na wysokim poziomie. Stasiu pomimo że ostatnio nie grał regularnie pokazał że nadal jest w dobrej formie. Krzystof Ć zaś jak zwykle jak profesro spokojnie rozpracowywał przeciwnika grając po prostu swoje. Ciężko było wskazać zwycięzcę. Wygrywał raz jeden raz drugi. Dopiero tie-break miał pokazać kto jest lepszy tego dnia. Do zmiany stron Krzystof Ć osiągnął minimalną przewagę 6:4 ale ambitny Stasiu dogonił za chwilę na 9:9. Jednak w końcówce Pan Ć zachował się jak zawodowiec. Dobry serwis raz z mocno dolną załatwił Stasia a za chwilę poprawka szybkim po prostej i klasycznie "kupiony" Stasiu poległ na polu chwały.  W tym czasie ostry trening zapodali sobie Osa z Damianem. Po krótkim odpoczynku Stasiu, który nie mógł wieczorem jechać z nami do Reńskiej zagrał jeszcze mecz z ropędzonym Damianem. Dobrze grający Góral nie dał szans zmęczonemu Stasiowi. Takiej demolki osobiście już dawno nie widziałem. Wyniki 6:0, 8:2 w pierwszym secie a w kolejnym cały czas kilkupunktowa przewaga od początku Damianka może nie była niespodzianką lecz sporym zaskoczeniem. Pamiętajmy że w zeszłym sezonie ci gracze stoczyli piękny bój o awans do najlepszej czwórki wygrany przez Stasia. Tym razem Łysy wziął srogi rewanż i pokonał Stanisława gładziutko 3:0.

 

 

              Prawdziwe granie rozpoczęło się jednak dopiero późnym wieczorem w Reńskiej. Atrakcją wieczoru był "zmęczony" po pracy Strażak, który swoimi barwnymi wojennymi okrzykami "k#$%^&" co chwila rozbawiał towarzystwo. Na starcie to właśnie Strażak zagrał zaległy mecz 1 rundy z Frankiem, który idealnie wykorzystał "niedyspozycję" Bodzia i zlał go 3:1.  Strażak zaś może się cieszyć z tego jednego punktu który wywalczył grając nie tylko z Franiem ale i z własnym stanem nieważkości. Ale co jak co to ambicji i woli walki odmówić mu nie można. Aż dziwię się że  chciał tego dnia grać jeszcze z Damianem i Andrzejem którzy rozmontowali go gładko nie tracąc nawet seta. Strażak zaś tym samym dał spore spore szanse przeskoczenia go w tabeli przez Andrzeja i innych graczy środka tabeli w ostatecznym rozrachunku.

            Ciekawym widowiskiem był też pojedynek Frania z Dżekiem. Zawsze ambitny Jacuś zmusił Franka do sporego wysiłku żeby wygrać. Wszystkie sety miały bardzo zacięty przebieg a o zwycięstwie zdecydowały niuanse i większe opanowanie w kluczowych momentach Łukasza. Franko swoją dobrą dyspozycję pokazał także w meczu z aktualnym mistrzem - Osą. Chociaż przegrywał już 2:0 nie poddał się i w kolejnym secie zaczął grać bezbłędnie a jego ataki nawet dla Osy były po prostu nie do odegrania. Zasłużenie wywalczył zwycięstwo w tym secie a w kolejnym zmusił Osę do gry na 120% a i tak wszystko rozegrało się po zaciętej końcówce.

            Swój kolejny mecz bez porażki zaliczył w tej rundzie Edward, który jak burza rozprawił się z Rumunem. W tym miejscu wspomnę też chwilkę o wspaniałych sparingowych setach Osy z Edkiem, które obfitowały we wspaniałe akcje i zagrania. Osa walczył jak lew i biegał aż brakowało mu sił za szybkimi piłkami które po bokach dawał mu Edek. Były też wesołe akcenty kiedy przegrywający Osa wygrał seta dzięki "świni" za "świnią" po prostu chyba z 4 kolejne takie zagrania. Seria szczęścia. Normalnie aż zdawało się to niemożliwe - jednak w pinglu wszystko jest możliwe.

          Przypominam że w piątek wielkie pinglowe święto i pierwszy mecz w nowym sezonie ligi MTS. Było troszkę zamieszania z terminem meczu bo poszła plotka że ZAKSA gra tego dnia swój mecz z Jadarem ale sprawdziłem i grają normalnie w obotę więc zostajemy przy piatku. Czołówka oczywiście obecność obowiązkowa. Mam nadzieję że podstawowi gracze ze składu będą w tym sezonie bardziej komunikatywni i jeśli będą zamierzali "olać" mecz to przynajmniej dzień wcześniej dadzą znać. Dla przypomnienia podaję zasady gry w Lidze MTS naszej drużyny a więc odpowiedzialnym za skład i kapitanem drużyny jest zawodnik Dream Teamu który w poprzednim sezonie wygrał naszą Ligę - a więc w tym roku to OSA. Potem graczy ustala się według zajmowanej pozycji aktualnie w tabeli, na koniec poprzedniego sezonu i tabeli wszechczasów. Tak więc podstawowi zawodnicy to obecnie: Edek, Damian, Krzysztof Ć i Stasiu. Rezerwowi to Rumun, Andrzej, Młody i Strażak. Proponuję także nowy przepis, który za każdy udział w meczu ligowym każdego z grraczy Dream Teamu można skasować sobie jedną "n"-kę z naszych rozgrywek. Ten przepis poddaje w tym momencie do piątku pod głosowanie sms. Tradycyjnie proszę pisać jeśli ktoś jest na "nie" - jeśli się zgadzacie nie musicie nic wysyłac a przepis wejdzie w życie. Dotyczy on także rezerwowych w meczu i kolegów nas dopingujących i po prostu wystarczy być z nami na ligowym meczu. Gorąco  zapraszam też wszystkich pozostałych na pojechanie do reńskiej z nami i udzielenie wsparcia poprzez gorący doping. Chętni mogą nie tylko obejrzeć mecz ale też sobie pograć bo bez problemu można rozstawić 2 stoły do takiego luźniejszego potrenowania sobie. Jeszcze raz Zapraszam Wszystkich bo to zaledwie kilka meczy a potem znów będzie długa przerwa w graniu na najwyższym poziomie.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

15 październik "garażowe inspiracje"

piątek, 16 października 2009 11:30
      Po raz kolejny spotkaliśmy się w garażu aby potrenować, pobawić się i pograć w pingla.
















Garaż to także wspaniałe miejsce do inspiracji artystycznych. Prezentuję wiersz-piosenkę mojego autorstwa do melodii znanej warszawskiej piosenki podwórkowej.

BALLADA O GARAŻOWYM PINGLU

Na dworze jest noc, w garażu jest moc

Tu  pingla się dziś promuje.


Zielony jest stół i flakon na pół

A my gramy jak chińczyk w Pekinie.


Ref.   X2  A ja ja jaj pingiel to nie jest bajka.

                Jak siekne z forhendu poprawię z beckhendu i świnią cię też nabije.


Już ścina tuż tuż, już serwis co rusz,

Tak gramy że zrywa się kurz.


Zwycięstwa znasz smak, wygrywasz jak kat,

a piłeczka lata jak ptak.


Ref. X2  A ja ja jaj kto atakuje ten żyje.

             Jak siekne z forhendu poprawię z beckhendu i świnią ci też nabiję. 




Garaż to także miejsce inspirujące do ciekawych fotografii. Przedstawiam wam pierwszą profesjonalną artystyczną serię zdjęć, którą zatytułowałem "ODMIENIEC". Będę wdzięczny jeśli ocenicie i skomentujecie w komentarzach moje pierwsze próby prawdziwej sztuki.

"  ODMIENIEC" 

















Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


 

piątek, 21 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  1 143 555  

NASZE MOTTO

"...nie gramy żeby wygrywać gramy żeby zwyciężać..."

DREAM TEAM

Dream Team to nieformalna grupa przyjaciół mających marzenia. Łączymy grę w ping ponga z dobrą zabawą.

Statystyki

Odwiedziny: 1143555
Wpisy
  • liczba: 256
Galerie
  • liczba zdjęć: 376
Bloog istnieje od: 2920 dni

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Film