Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 239 830 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

 

ZIMOWE INSPIRACJE

czwartek, 25 lutego 2010 21:16
        Zima powolutku odpuszcza. Wbrew pozorom ta pora roku jest wielce inspirująca dla wszystkich pinglowych fanatyków. Przecież chyba każdy w swoim życiu choć raz lepił białe śniegowe kulki którymi potem ładował w kolegę albo najładniejszą koleżankę. Każdy też pewnie choć raz toczył na śniegu dużą kulę aby zbudować pięknego bałwana (składa się z trzech takich). Mało kto zdaje sobie jednak sprawę że te zimowe zabawy można śmiało zaliczyć do grupy "białych kuleczek" wśród których jest także nasza ukochana 40mm piłeczka ping pongowa. Spójrzcie na te kilka fotek dla potwierdzenia.

P.S. Już pachnie wiosną a lada chwila Zajączek i Wielkanoc więc znów będziemy święcić pingle.













P.S. Zdjęcie Młodego na boisku za salą w Reńskiej Wsi po jednym z pasjonujących pinglowych spotkań. Najpiekniejsze w nim jest to że na obiektywie nie wiedzieć czemu samoistnie znalazła się maluteńka kropelka padającego śniegu co w efekcie z lewej strony przed napisem dało efekt w postaci holograficznego okrągłego pinglowego znaku który uznałem za coś w rodzaju objawienia. To taki mały pinglowy cud. To nie fotomontaż i fotoszop to autentycznie część oryginalnego zdjęcia.

P.S. Zdjęcie Młodego jest też od razu konkursem. Wystarczy w komentarzu podać ile symbolizujących pingle "białych kuleczek" jest na zdjęciu. Kto pierwszy odgadnie wygrywa zajebistą kulistą lampkę imitującą pingla do postawienia sobie na pamiątkę gdzieś w domku.

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

23 luty "zima się kończy a my zaczynamy"

środa, 24 lutego 2010 13:39

        Siódmy sezon ruszył pełną parą. Na sali pojawili się nasi nowi zawodnicy Miki i Gruby. Pięknie. Spokojnie bo nikt nie wymaga od nich profesjonalnego grania. Ważne żeby się trochę poruszać, pobawić, powalczyć, porywalizować, pośmiać i miło spędzić czas. U nas nie jest najważniejsze walczenie o trofea czy poświęcanie wszystkiego dla jak najlepszego miejsca. Gramy wspólnie nie o wygrywanie ale o "zwyciężanie". A zwycięstwem nie musi być od razu wygranie ligi. To może być jedna dobra akcja, jakiś zapamiętany na zawsze set czy moment. Zwyciężanie to już sama chęć, odwaga i wspólne granie. Zwyciężanie to tworzenie razem takich fantastycznych społecznych zjawisk jak Dream Team bo to one sprawiają że świat staje się przyjemniejszym miejscem do życia. Nasze granie to genialna  mieszanka towarzysko - rozrywkowo - sportowa ze szczyptą dobrego relaksu.  

         Pierwszy mecz zagrali Bob z Młodym. Po cichu wydawało się że Bob powoalczy o jakieś punkty ale jakoś zupełnie nie mógł złapać swojego rytmu a Młody spokojnie punktował i szybko wygrał 3:0. Podobnie za chwilę, jakby rozkojarzony emocjami że to nowy sezon, Franko gładko oddał mecz Ćwikle.  A przecież przez ostatnie sparingowe wtorki Franko "lał" już bardzo dobrze i zacięcie walczył z najlepszymi. Chyba trema. Ale pierwsze śliwki robaczywki jak mawiał Papa Smerf i w swoim kolejnym meczu Bob pięknie zagrał z Darkiem. Wywalczył 2 sety i miał nawet szanse na zwycięstwo. Arcyciekawy mecz zagrali w swoim historycznym debiucie w Dream Teamie Miki i Gruby. Piękne widowisko ze względu na wyrównany poziom i walkę o każdą piłeczkę. Widziałem po chłopakach że poczuli emocje jakie wyzwala taka rywalizacja. To daje poczucie niczym granie o mistrzostwo świata. Pięć zaciętych setów. To jest u nas piękne że są takie właśnie pojedynki. Każdy w zależności od umiejętności i chęci lub możliwości ich rozwijania może sobie znaleźć jakieś cele do realizacji jak choćby wejście do play off, medal, a nawet takie najprostsze jak choćby postaranie się o wygranie jednego meczu, albo przeskoczenie w tabeli najbliższego zawodnika.

40d88dff

        Kolejny mecz to zadziwiająco szybka wygrana Edka z Rumunem ale faktycznie Mario był tego dnia od rańca na narciarskim stoku i wspólnie ze mną wpompował w siebie hektolitry złocistego napoju z pianką. Nic się przecież nie stało. Mógł powalczyć o punkt czy dwa ale zdawał sobie sprawę że żeby wygrać z Edkiem musiałby zagrać mecz życia. Rumun wie o co walczy i najważniejsze mecze dopiero przed nim.  Tempa nie zwolnił Profesor Ćwikła. Najpierw wspólnie z Osą "demolowali" wszystkich w debla a gdy się mu znudziło to szybko i bez problemowo ograł Młodego, który choć gra momentami dobrze to jednak za mało wiary, za szybko przegrywa w myślach a to  automatycznie blokuje jakiekolwiek szanse na wygranie.

         Hitem kolejki miał być mecz na szczycie Osy z Damianem. Jednak mecz choć na dobrym poziomie to jakby potraktowany lajtowo aż do momentu 7:7 w tie braku. To wtedy rozegrały się najważniejsze piłki. Mający dwa razy na widelcu piłkę do ataku i zdobycia punktu Damian wali w aut a potem rozpamiętując te szkolne błędy "wyszedł" z gry i za darmo oddaje Osie wygranego seta i cały mecz.

          Super mecz zagrali nie mogący złapać rytmu na starcie czyli Bob i Franek. Teraz już rozgrzani i walczący o podwójne punkty, bo przecież rywalizują ze sobą w tabeli, zaczęli grać to co potrafią. Cios za cios. Bob czarował i lawirował robiąc punkty a za chwilę Franko swoimi atakami pięknie punktował. Wyrównana walka i pięć setów. Do końca nie było pewne kto wygra. Obaj mieli swoje szanse. Zdecydowała jedna zepsuta przez Franka piłka, który mając Boba broniącego się daleko od stołu zamiast poprawić ścinkę to wymyslił skróta a ten wylądował w siatce. Potem dobry serwis Boba i mecz dla niego. Granie tego popołudnia zakończył mecz Edka z Młodym. Pachniało szybkim 3:0 ale mobilizowany przez nas junior pokazał kilka dobrych zagrań i systematycznie punktując urwał najpierw jednego a potem drugiego seta. Mógł jeszcze powalczyć o wygranie ale zachłyśnięty dwoma punktami zapomniał że Edek wrzuca drugi bieg i żeby go pokonać to trzeba zagrać jeszcze lepiej i w decydujących momentach zachować zimną głowę. Powtórzę jeszcze raz wszystkim że w pinglu najważniejsze są trzy sprawy: Wiara, Nadzieja i Miłość. Dopiero potem są lata treningów, umiejętności i doświadczenie
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Poznajemy dokładniej PING winy

poniedziałek, 22 lutego 2010 0:33
      Widzę że się wam PINGwinki spodobały więc będzie troszkę szerzej w tym temacie. Najlepiej na obrazkach bo jak was znam to czytać się za bardzo nie chce a już nie wspomnę o pisaniu. Zrobiłem już kilka zamówień PINGwinowych gadżetów dla naszego Dream Temu więc juz wkrótce PINGwiny pojawią się szerzej w towarzystwie. Teraz prezentacja i zapoznanie z ich nieznanymi dotąd walorami dla środowiska pinglowego.









12c9e44a

 

 

P.S. Decyzja w sprawie ręczników zapdła - będę białe z czarnymi napisami. To na cześć wszystkich PINGwinów które kochają śnieg a wiadomo że śnieg ma kolor biały więc będzie pasowało. Cieszycie się??? Brawa dla tych co głosowali bo tylko ich głos się liczy - reszta może mieć pretensje do siebie i marzyć o różowych (nie ręcznikach ale migdałach). A najważniejsze dla chętnych w miniaturce ciekawa propozycja można sobie zapisać i wydrukować w kolorze to zdjęcie, potem ładnie powycinać i poskładać no i PINGwin gotowy. Zmobilizujcie się i zróbcie sobie dla urozmaicenia pinglowego patrona. Czekam na maile ze zdjęciami waszych prac - najlepsze opublikujemy na blogu.


hosting zdjęć



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

MAMY OFICJALNEGO PATRONA

sobota, 20 lutego 2010 0:31
         Długo szukałem w głowie, literaturze i internecie jakiegoś przyjaznego i przyjemnego patrona dla naszej drużyny a może także dla wszystkich ping pongistów na świecie. Podczas ostatniego "śledzika" przypadkowo odkryłem że przecież PINGwin automatycznie z nazwy jest zwierzęciem tak bardzo nam bliskim. To zwierzak bardzo ślamazarny z pozoru ale jak wskoczy do wody to wiemy co wyprawia. Podobnie jest z nami bo dopiero przy stole pokazujemy na co nas stać. Do tego ten sympatyczny zwierzak lubi rybki i zabawę a to jak w mordę nam pasuje. Jeśli jeszcze kogoś nie przekonało to warto wspomnieć że to przecież ptak i znosi białe jajka symbolizujące piłeczkę do pingla, a jego małe skrzydełka są jak paletki w ręce. Mało tego analizujac nazwę tego stworzenia mamy jak na dłoni połączenie pingla i zwycięstwa (z angielskiego "win" to wygrana albo zwycięstwo) a przecież to jakby hasło skrót od naszego motta. Ogłaszam że od dziś PINGwin jest oficjalnym patronem i maskotką drużyny Dream Teamu. Już zaczynam się rozglądać za maskotkami z naszym logiem i możemy wszędzie używac naszego dreamtimowego pingwinka. Szukamy także chętnego (bądź chętną) do przebierania się na oficjalnych meczach w strój PINGwina (jak koziołek na ZAKSIE) i wspierania nas. Przypominam że trwa głosowanie na ręczniki - może tak jak Franko ostatnio propopnował opatentujmy nasze barwy na czarno-białe co także bedzie zintegrowane z naszym arktycznym patronem.




P.S. Już wkrótce szersza galeria o naszym patronie a teraz warto zobaczyć filmik z pingwinami (jakbym widział nas na takiej zabawie) a tytuł "FABRYKA PRZYJEMNOŚCI" pasuje do nas idealnie. Zresztą marzy mi się taka nasza reklama na telebimie w centrum miasta tylko na samolocie nasze logo, a zamiast wedla napis Dream Team - jak wygram w totka to zrobimy taką  imprezę przebrani za pingwiny -  wytarczy kliknąć tu - filmik pingwinowy

P.S Jeśli jeszcze nie sikasz ze śm iechu to znaczy że musisz zobaczyć tę parodie - pingwiny z madagaskaru to jak w morde strzelił ekipa jak nasza w Dream Teamie - kliknij tu żeby zobaczyć bajkę o PINGwinach z Dream Teamu

P.S. A te pingwiny kładą na łopatki - bajka z PINGwinami

P.S. A tu kurwa obowiązkowa lektura dla wszystkich PINGlistów i fanatyków zwierząt - najlepsze sceny z PINGwinami z bajki Madagaskar - normalnie zapisujemy całą ekipę czarno białych ptaszków na honorowych członków Dream Teamu - kiknij i oglądaj

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

16 luty "Nowy sezon - nowe granie i śledzia zatapianie"

czwartek, 18 lutego 2010 20:20
    

 

        Krótka przerwa i już znowu gramy. Nowy sezon. To już 7 i mam nadzieję że będzie on szczęśliwy dla wszystkich. Wielu tego dnia jeszcze dochodziło do siebie po imprezie a i ci którzy zawitali do sali jakoś nie bardzo rwali się do gry o punkty. Normalne szachy. Każdy już kombinuje kiedy jak i z kim grać żeby coś ugrać. Jedynie Bodzio "napalony" do gry ale wcale mu się nie dziwie - przychodzi raz na ruski rok, na imprezie nie był a do tego gra za nasze pieniądze bo składki ma zaległe jeszcze za tamten sezon. Też bym tak chciał żeby przyjść na gotowe, nie martwić się o pingle, dostać spodenki, nie robić totalnie nic i jeszcze o wszysko mieć pretensje. Ja to toleruje ale moja cierpliwość też ma granice. Dream Team to honorowe zasady a jeśli ktoś ich nie respektuje ten wylatuje.

      Ale do tematu. Jak pięknie wyglądają nasze nowe spodenki. Profesjonal. Aż miło się gra. Większość ten wtorek poświęciła na trening a kiedy usłyszeli że trzeba już walczyć o punkty to szybko szukali powodów rezygnacji: kontuzje, bóle, brak sił itp. Byli jednak i tacy co grać się nie boją - czyli Osa, Damian, Rumun i Franko. W pierwszym meczu mistrz dał szybką lekcję "napalonemu" Strażakowi pokonując go gładko a seta oddając po zabawie w wysokie loby. Ciekawy i zacięty mecz stoczyli Rumun z Damiankiem. Walczyli o każdy punkt a o wygranej zdecydował tie break. Widac że Rumun sezon traktuje poważnie a jeśli tylko będzie grał ambitnie i zawsze to co potrafi w każdym meczu od początku do końca to o play off nie musi się martwić. Rozgrzany Damian ugasił za moment "napalonego" Strażaka a na koniec zakończył maraton zwycięstwem nad Frankiem. Mocne rozpoczęcie i od razu atak na pozycję lidera ligi. Brawa.

       Po graniu tradycyjne świętowanie i że to akurat ostatki to oglądając mecz Menchesteru (Damian jest ich fanatykiem) zatopiliśmy śledzika. W Pasadenie była niesamowita atmosfera. Wierni kibice Milanu z Zupą na czele i my robiliśmy gorącą atmosferę. Było jednak jak zwykle sympatycznie, przyjaźnie i miło. Czerwone diabły w pinglowym stylu pokonały 3:2 naszpikowanych gwiazdami włochów. Na mecz pojawili się także "pauzujący" tego dnia nasi zawodnicy czyli Ćwikła (zaliczył piwko), Edward (wpadł prosto z urodzin taty), Łuki (wracał od nowej dziewczyny). To tyle. Zostaje jeszcze kwestia wyboru koloru ręczników klubowych. Bodzio i Franek są za białymi. Andrzej chce niebieski. Resztę proszę o zabranie głosu w tej sprawie w komentarzu wpisując swoje zdanie. Klikając w miniaturkę zobaczycie zdjęcia z możliwymi do wyboru ręcznikami.

 


P.S. Pojawiła się już obiecywana galeria FINANSE gdzie jest rozliczenie naszych składek z listą wydatków. Do tego skan paragonów żeby nie było wątpliwości. Zresztą najwięcej ich zawsze mają ci co gówno dają i nic nie robią. Ale tak już jest i trolowanie jest czymś naturalnym w ludzkiej naturze. NAJWAŻNIEJSZE - przypominam że składki są przeznaczone na wszystko związane z działalnością Dream Teamu a nie tylko, jak myślą tacy jak szanowany Pan Strażak, który da 50 zł ale tylko pod warunkiem jeśli je przepije i poje na imprezie a reszte niech mu sponsorują. A gdzie inne wydatki? Kto i za co kupi pingle? Kto kupi nagrody, zrobi dyplomy i inne gadżety? Kto będzie latał i wszysko załatwiał? Kto i za ile będzie gotował? No tak lepiej wpierdolić to w maszyne albo kupic fajki czy browary i jeszcze do wszystkich mieć pretensje. MÓWIĘ GŁOŚNO - NIE. KONIEC. Składka jest za wspólne granie i działanie na wszystkich frontach a impreza jest nagrodą i integralną cześcią widowiska o nazwie Dream Team. Jeśli komuś nie pasuje to niech spierdala. Czop!

P.S Poniżej proponowane wersje ręczników czekam na komentarze z waszym wyborem bo potem będziecie zdziwieni jak zamówię moje ulubione czyli różowe.


                                                              
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


 

sobota, 29 kwietnia 2017

Licznik odwiedzin:  1 093 256  

NASZE MOTTO

"...nie gramy żeby wygrywać gramy żeby zwyciężać..."

DREAM TEAM

Dream Team to nieformalna grupa przyjaciół mających marzenia. Łączymy grę w ping ponga z dobrą zabawą.

Statystyki

Odwiedziny: 1093256
Wpisy
  • liczba: 256
Galerie
  • liczba zdjęć: 376
Bloog istnieje od: 2837 dni

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl